Artrosis - Zniewolona Mysl Lyrics
Instynktownie zaciskam dlonieNakazów chlodny wiatrGasi we mnie ogienW trybach maszyny wciaz tkwieSpetana woli silaTo dobre, a to zle!Na twarzy pusty grymas mamZniewolona myslKrazy w glowie jak sepNiepokoju dreszczem smagaCo stracilam? Wiem!Coraz glosniej slysze jakPeka lód, na którym stalamTo ja - chybiony cel!Czestuje mdlym usmiechemCoraz to nowsze tresciW trybach maszyny wciaz tkwieSpetana woli silaTo dobre, a to zle!Zniewolona myslKrazy w glowie jak sep