A-Z Lyrics Database
Welcome! Login | Register
Lyrics   »   M   »   Maryla Rodowicz Lyrics   »   Rozmowa Poety Z Komornikiem Lyrics

Maryla Rodowicz - Rozmowa Poety Z Komornikiem Lyrics

Font:      
Align:    
  • Gdy wezm nam ostatni cham, ostatni ach do spania.
  • Ja na to w miech, panowie, ja wchodzi nie zabraniam.
  • Gdy ocl mi ostatnie drzwi, ostatni dach nad gow.
  • To powiem c - bywao ju i zimno, i niezdrowo.
  • Czy pan jest sam, czy panw dwch,
  • otwieram drzwi na ocie.
  • Ach co za szum,
  • ach co za ruch,
  • ach jacy mili gocie.
  • Siekiere we i porb st,
  • gdy trudno sie wyania.
  • Bo to co gram,
  • co w sercu mam,
  • jest nie do odebrania.
  • Gdy wezm nam ostatni cham, ostatni ach do spania.
  • Ja na to w miech, panowie, ja wchodzi nie zabraniam.
  • Gdy przyjdzie ta, co kose ma i oczy jak latarnie,
  • dam wdki gram i - ech madame - niech pani mnie przygarnie
  • Jak yo sie, tak yo sie
  • otwieram drzwi na ocierz.
  • We rece dwie i oczy te,
  • o wiecej mnie nie procie.
  • Zrb tylko pstryk i wycz dwiek
  • i miejsce zrb na saniach,
  • bo to co gram,
  • co w sercu mam,
  • jest nie do skasowania.

  • Report error in lyric




    The Rozmowa Poety Z Komornikiem lyrics by Maryla Rodowicz is property of their respective authors, artists and labels and are strictly for non-commercial use only.
    Copyright © 2009-2026 Azlyricdb.com. All Rights Reserved | Privacy policy | Blog
    You are now viewing Maryla Rodowicz Rozmowa Poety Z Komornikiem Lyrics